Szybkie pożyczki – czy szybko znaczy drogo?
Rynek kredytów konsumenckich zaczął się rozrastać z roku na rok. Obecnie, różnego rodzaju banków i instytucji finansowych, które chętnie pożyczą nam każdą sumę pieniędzy jest co najmniej kilka tysięcy. Przez to nie ma problemu z otrzymaniem pożyczki. Jest tylko jeden problem. Kiedy potrzebujemy gotówki szybko i krótki termin to musimy skorzystać z opcji pożyczek błyskawicznych. Niestety, banki nie oferują takich możliwości. Są za to u nas firmy specjalizujące się właśnie w udzielaniu pożyczek na krótki termin spłaty. Takie pożyczki spłacamy w formie rat, ale oddajemy je raz w tygodniu. Nie będę wymieniał z nazwy firm, które specjalizują się w tego rodzaju usługach finansowych, tylko powiem, że takie pożyczki należą do najdroższych. Samo oprocentowanie nie jest bardzo wysokie, bo to regulowane jest przez odpowiednie anty lichwiarskie ustawy, ale opłaty związane z przygotowaniem i udzieleniem takiej pożyczki często przekraczają wszelkie granice przyzwoitości. Jest to trochę niemoralne gdyby spojrzeć na to pod tym kątem. Wszystko dlatego, że jest to zarabianie z reguły albo na ludzkiej krzywdzie i problemach albo na ludzkiej głupocie. Przecież nikt nie pożycza ot tak pieniędzy na miesiąc wiedząc, że oddaje się dużo więcej niż się pożyczyło. Niestety, nawiązując do tytułu, w tym przypadku akurat szybka pożyczka oznacza droga. Cóż, niestety, w chwilach ciężkich czy problematycznych, kiedy nagła gotówka jest wręcz niezbędna, nie patrzy się na koszty a jedynie na to, jak wiele może uratować ta błyskawicznie udzielona pożyczka.

Jednym z elementów tego przepływu jak wspomniałem powyżej jest przelew wynagrodzenia. Pensje i wynagrodzenia to może nie szczególnie ważny dział ekonomii w skali makro ale na pewno niezbędne do życia środki w skali mikro. Nawiązać tu należy do pojęcia budżetu domowego, który tak naprawdę opiera się na zarządzaniu środkami pochodzącymi z pensji i wynagrodzeń. Warto o tym wspomnieć nawet w kontekście ekonomii danego regionu, miejscowości czy województwa. Ale co to ma wspólnego z pensją pojedynczej jednostki? Ma, wiele. Ludzie otrzymują pensję od firm na rzecz których wykonują pracę. Pensje te wydają u miejscowych sklepikarzy czy korzystając z usług miejscowych firm. Pieniądze w tym obrocie krążą między każdym szczeblem społecznej drabinki i w ten sposób tworzy się mikroekonomia. Zawiłe i skomplikowane, dlatego teraz napiszę językiem prostym i zrozumiałym. Pracujemy po to, żeby zarabiać pieniądze, które pozwalają nam funkcjonować w społeczeństwie. Jeżeli nie pracujemy to nie mamy z czego żyć. Wynagrodzenie za prace stanowi więc źródło finansowania naszych potrzeb. Dlatego wykonujemy swoją pracę rzetelnie, po to, aby mieć środki na godziwe życie. Ot, jedne z moich własnych, wymyślonych praw ekonomi.
Wielu z nas stara się oszczędzać, a oszczędzone pieniądze inwestować w różne instrumenty finansowe, które potencjalnie mogą przynieść zyski. Oczywiste jest też to, że mogą przynieść też straty. Dlatego każdy, kto mądrze inwestuje swoje pieniądze wie, że nie ma idealnego sposobu na mnożenie swoich oszczędności. Wielu inwestorów próbuje inwestować w obce waluty. Inwestować to mało powiedziane, bardziej jest to albo oszczędzanie w walucie obcej albo zarabianie na kursach walut. Kupujemy walutę kiedy jej wartość spada a sprzedajemy kiedy rośnie. Możemy to robić zarówno krótkoterminowo jak i długofalowo, przy czym zyski różnią się w zależności od kursów ale nie w zależności od czasu trwania inwestycji.
Kto z nas nie marzy o otwarciu własnej firmy. Każdy chciałby pracować na siebie, a nie wiecznie na kogoś za lichą pensję. Nawet jeżeli mamy dobrą pracę i świetną pensję to i tak zawsze będziemy marzyć o tym, żeby być niezależnym a całość zysków szła tylko i wyłącznie na nasze konto. To możliwe, gdyż teraz założenie własnej firmy do dosłownie jedna wizyta w okienku urzędu. Najważniejsze jednak, co trzeba posiadać przed założeniem firmy to własny pomysł. Pomysłów na biznes może być wiele, niektóre bardzo typowe, inne znowu niesamowicie oryginalne i niepowtarzalne. Dzisiaj takie pomysły jak sklep spożywczy czy sklep z rowerami nie robią na nikim wrażenia a możliwości zarobienia są naprawdę niewielkie i zależą głównie od lokalizacji. Jeżeli otwieramy firmę to wymyślmy coś niekonwencjonalnego, coś niepowtarzalnego a przy tym dochodowego. Nasuwają mi się dwa takie pomysły, które niekoniecznie muszą przynieść sukces ale którymi z Wami się tutaj oczywiście nie podzielę. Jednakże z całą pewnością mogę powiedzieć, że najważniejszy jest właśnie pomysł, który można poprzeć doskonale rokującym biznesplanem. Zresztą, jest jeszcze taka sprawa jak dofinansowania unijne, ale one też z reguły dostępne są dla najlepszych projektów. Własny biznes najlepiej prowadzić samemu albo z zaufaną osobą z rodziny. Pamiętajmy, że zawsze tam gdzie pojawiają się większe pieniądze to pojawiają się waśnie i spory. Dlatego prawdziwe przy tej okazji jest powiedzenie o jaskółkach, które wyrażają swoją opinię o spółkach.
Najbogatsi dorobili się swoich milionów wcielając w życie pomysły o których mało kto myślał, że się powiodą. Największe pieniądze powstały z ryzyka, przy wkładzie ogromnego zaangażowania i wiary w sukces. W biznesie zwycięża zawsze ten kto pomimo porażek nadal uśmiecha się na myśl o pracy. Najbogatsi dorobili się w Polsce wielkich pieniędzy zaczynając często od zera, przy udziale nieraz ogromnych kredytów. Ale kilka pomysłów, które przyniosły im majątek byłoby już nie do powtórzenia. Pewien milioner wprowadził na polski rynek szyby zespolone.
Jedną z form finansowania działających czy nowo otwieranych firm są wszelkiego rodzaju dotacje i dofinansowania. Jest to pomoc od Państwa bądź Unii Europejskiej pozwalającej na sfinansowanie pewnego rodzaju przedsięwzięć na które ciężko zdobyć gotówkę w sposób inny niż wzięcie kredytu. Dlatego wiele polskich i nie tylko polskich firm chętnie wyciąga rękę po pomoc finansową. Warto jednak podkreślić w tym miejscu, że nie jest to wcale pomoc bezzwrotna. Każda pomoc finansowa obłożona jest zazwyczaj jakimiś warunkami. Kiedy sięgamy bo dofinansowania na zatrudnianie bezrobotnych musimy zatrudnić ich określoną procentowo ilość.